Moja dobra kuzynka wyprowadziła się jakiś czas temu z miasta. Kupiła sobie duży dom, w którym teraz mieszka ze swoją rodziną. Do tej pory widywałyśmy się prawie codziennie. A teraz jest to rzadkość. Kuzynka zaprosiła mnie żebym ją odwiedzała na dłużej.

Wspaniały wyjazd do winnicy z kuzynką

wypoczynek w winnicyPodobno mieszka teraz w bardzo ciekawej okolicy, którą dobrze jest zwiedzić. Stwierdziłam, że w sumie mogę pojechać do niej na urlop. Ona się bardzo ucieszyła i powiedziała, że ma dla mnie niespodziankę. Gdy przyjechałam do kuzynki ona powiedziała mi, że mam się nie rozpakowywać bo na też mnie gdzieś na dwa dni zabiera. Okazało się, że mamy jechać do pobliskiej winnicy. Ona była tam jakiś czas temu i jest zachwycona tym miejscem. Spodobał mi się bardzo ten pomysł bo nigdy w takim miejscu do tej pory nie byłam.Gdy dojechałyśmy na miejsce przewodnik oprowadził nas po plantacji a także po całej winnicy. Opowiedział nam jak wygląda proces wyrobu wina począwszy od zbioru owoców i na wyrobie skończywszy. Na koniec była wizyta w piwnicy. Tam też były degustacje miejscowych wyrobów. Potem wszyscy udaliśmy się do restauracji, która także znajduje się w winnicy i zjedliśmy pyszny posiłek przygotowane z regionalnych produktów. Byłam zachwycona tym miejscem. Dawno nigdzie mi się tak bardzo nie spodobało. Cieszyłam się, że kuzynka mnie tu zabrała. Były to tylko dwa dni jednak ja wypoczęłam tam wspaniale. Ten wypoczynek w winnicy będę na pewno pamiętała długo. Spytałam się też kuzynki i le to kosztowało.

Okazało się, że naprawdę bardzo mało. Nie wiem czy za taką cenę spędziłabym w innym miejscu dwa dni. Żałowałam tylko tego, że przyjechałyśmy tu tylko na dwa dni. Ja mogłabym tu spędzić cały urlop. Kuzynka obiecała mi jednak, że jeszcze kiedyś mnie tu zabierze.