Zastanawialiśmy się przez długi czas z kolegami ze szkoły muzycznej, co ze sobą począć. Oczywiście, przez większość czasu myśleliśmy, o tym żeby założyć zespół, ale wiecie jak to jest…, żeby się przebić trzeba być naprawdę wyjątkowym, z resztą nas chyba nie pociąga światło wielkich scen, nas bardziej kręci samo komponowanie.

Podkład muzyczny to poste dźwięki

podkład muzycznyJak tak wszystko sobie poskładaliśmy do składu i ładu, to postanowiliśmy zająć się produkcją royalty music, czyli tworzeniem muzyki za tantiemy, to między innymi muzyka do gier, czy muzyka do prezentacji multimedialnych. Szczególnie muzyka do gier jest fajną sprawą, tu można się zabawić. Podkład muzyczny, to proste dźwięki, ale za dobre pieniądze. W ogóle całe royalty music to dobre pieniądze. Najwięcej przynosi właśnie taka muzyka do prezentacji, bo taką ścieżkę, tworzy się przez najwyżej godzinę, a dostaję się za nią kilkaset złotych. Kto zarabia kilkaset złotych na godzinę… Ten biznes to był strzał w dziesiątkę, mamy pieniądze na życie przy tym się bawimy, tak jak już wcześniej wspominałem, muzyka do gier to niesamowita sprawa. Człowiek tak naprawdę dźwiękiem buduje cały klimat i atmosferę gry. Udało nam się z chłopakami zbudować, na razie, takie prowizoryczne studio nagraniowe, ale jeśli ta cała royalty music się rozszerzy, to myślę, że już za kilka lat będziemy mogli zainwestować w takie w pełni profesjonalne studio nagrań. Czego więcej można chcieć od życia, kiedy pieniądze daje Ci muzyka do gier oraz taka muzyka do prezentacji? Mam dwadzieścia lat i już sam się utrzymuje, sam wynajmuję mieszkanie, mam własną działalność, aż się boje pomyśleć, co będzie dalej. Może będę jednym z tych małoletnich milionerów i razem z moimi kumplami podbijemy świat royalty music. Trochę się zagalopowałem?

Czym jest życie, jeśli nie chce się mierzyć jak najwyżej? Moja mama jeszcze niedawno mówiła, dziecko, ty się z muzyki nie utrzymasz a dziś? Jestem z siebie dumny i wiem, że stać mnie na naprawdę dużo! Wierzcie w siebie i wasze marzenia, naprawdę warto!