Wszyscy wiedzą, że znajomość języków obcych jest bardzo ważna. Dzięki nim możemy sprawnie się porozumiewać w mieszkańcami innych krajów. Jednak nie tylko dlatego. Języki obce pomagają nam znaleźć pracę. Ja jednak nigdy nie lubiłam się uczyć takich przedmiotów.

W jaki sposób pomogły mi obozy językowe?

obozy językoweWolałam już przedmioty ścisłe i w tym kierunku zaczęłam studia. Jednak mój pracodawca wymagałam ode mnie znajomość nie tylko angielskiego, którym jako tako władałam, ale również francuskiego. Ponieważ mamy wielu klientów z tego kraju. Nie znałam ani słowa po francusku. Musiałam się jednak go nauczyć, żeby zdobyć tę pracę. Zdecydowałam się wtedy na zagraniczne obozy językowe. Uznałam, że nauka języków na miejscu będzie najlepsza. Wtedy przynajmniej szybko opanuję podstawy i będę umiałam francuski na tyle, żeby móc rozmawiać przez telefon i odpowiadać na wiadomości. Takie obozy językowe kojarzyły mi się głównie z młodzieżą, wysyłaną tam przez rodziców. Jednak znalazłam szkołę językową, która oferowała kursy językowe za granica tylko dla dorosłych. To mi bardzo odpowiadało, bo źle czułabym się w otoczeniu dziesięciolatków, którzy być może znają język lepiej ode mnie. Zatem wybrałam się na wyjazd do Paryża. Miasto mnie pozytywnie zaskoczyło. Podobała mi się jego architektura i galerie sztuki. Nauka języka też przebiegała w miarę sprawnie.

Wiadomo, ze po takim kursie nie będę biegle władała francuskim, ale nauczyłam się podstaw na tyle, żebym dostała tę posadę. Bardzo mi się to podobało. Teraz nadal uczę się francuskiego, ale już na miejscu w moim mieście.