Po ukończeniu studiów z wyróżnieniem, wygraniu kilku międzynarodowych konkursów fotograficznych i założeniu fotograficznego bloga, który cieszył się ogromną i wciąż rosnącą popularnością, zdecydowałem się założyć jednoosobową działalność gospodarczą w postaci zakładu fotograficznego. Miałem spore oszczędności, a ponieważ wykazywałem się talentem i umiejętnościami, rodzice i dość majętne wujostwo zaoferowało mi pieniądze, dzięki którym mogłem założyć firmę a także kupić i wyposażyć własne, profesjonalne studio.

Zakup sprzętu fotograficznego i wyposażenia studia, a w tym wszystkim torby fotograficzne na promocji

 

torba fotograficznaSzybko uporałem się z formalnościami. Poszukiwanie właściwego lokalu również poszło mi sprawnie – po trzech dniach oglądania piwnic, pokoi i mieszkań udało mi się znaleźć miejsce w pełni odpowiadające moim oczekiwaniom. Zapewniłem sobie podstawowe wyposażenie – drukarki, komputer, odpowiednie oprogramowanie do obróbki fotografii. Kiedy wszystko było gotowe okazało się, że została mi jeszcze całkiem pokaźna suma pieniędzy, którą mogę wykorzystać na co tylko chcę. Nie widziałem powodów, dla których miałbym nie pozwolić sobie na odrobinę ekstrawagancji. Zawsze marzyłem o wiszącym ekranie, przed którym mógłbym rozsiąść się wygodnie jak w kinie i w tak komfortowej pozycji spokojnie edytować zdjęcia.
Udałem się do sklepu ze sprzętem RTV i po chwili poszukiwań znalazłem alejkę, w której znajdowały się różnego rodzaju stojaki i zaczepy – między innymi uchwyty do TV. Każdy wyglądał inaczej, ale nie miałem pojęcia, który z nich będzie najlepszy dla mojego monitora. Poprosiłem sprzedawcę o pomoc. Opowiedziałem mu, jakim dysponuję sprzętem i jak mam zamiar korzystać z wiszącego ekranu. Sprzedawca polecił mi spory, metalowy uchwyt i poinformował mnie, że za niewielką opłatą ekipa ze sklepu jeszcze dziś może pojechać ze mną i zainstalować ramię. Przystałem na tę propozycję. W drodze do kasy zauważyłem regał, na którym stały torby fotograficzne w promocji. Wybrałem jedną, akurat była mi potrzebna na nowy aparat, który zamówiłem przez Internet poprzedniego dnia.

Panowie sprawnie podłączyli monitor do ściany. Tego samego dnia wieczorem pracowałem już we własnym studiu. Niestety, biznes się nie kręci, ponieważ przygotowując zakład zapomniałem o ważnym szczególe: marketingu…